» jeste¶ tutaj » · Artykuły · Olej w silniku motocyklowym

Olej w silniku motocyklowym

Komentarze (0)

fot. Anzelm - wikipedia (lic. GNU)

Czytałem ostatnio star± ,lecz oryginaln± instrukcję serwisow± motocykla Suzuki GS 500. Wyczytałem,  że olej w silniku tego motocykla powinien mieć lepko¶ć 10W/40.

Autor: Maciej Konopka

Wymieniać ten olej powinno się co 6 tysięcy kilometrów. Fakt, że motocykl pochodzi z 1989 roku ¶wiadczy o tym, że przedstawione wymagania olejowe odnosz± się do olejów z tamtych lat.

A przecież mamy już rok 2012. Ponad 30 lat rozwoju firm zajmuj±cych się produkcj± olejów. Według tej starej serwisówki, olej powinni¶my zmieniać co 6 tysięcy kilometrów. Zauważmy istotn± rzecz:  czę¶ci w silniku s± ci±gle te same, natomiast oleje coraz nowsze! W ksi±żce serwisowej nie zaznaczyli nawet czy to ma być olej mineralny, półsyntetyczny czy też syntetyczny.

Załóżmy, że wła¶ciciel motocykla Suzuki GS 500, zakupionego w roku 1989 roku, lał do silnika olej mineralny o oznaczeniu 10W40. A po 10 latach, motocykl zmienia wła¶ciciela. I zostaje zalany olejem syntetycznym.  Bo przecież każdy nowy wła¶ciciel pokocha swój nowy motocykl  i chce dla niego co najlepsze. Wszystko w porz±dku, jednak tak naprawdę olej wcale nie poprawi nam osi±gów silnika.

Olej syntetyczny ma dużo lepsze parametry niż olej mineralny. Między innymi:

  • zmniejsza opory tarcia
  • zmniejsza zużycie czę¶ci silnikowych
  • wpływa na mniejsze zużycie paliwa
  • wydłuża okres pomiędzy kolejnymi wymianami oleju
  •  doprowadza do mniejszej ilo¶ci nagarów i osadów w silniku
  •  ułatwia rozruch silnika w niższych temperaturach.

Wlewaj±c olej syntetyczny do silnika, teoretycznie powinni¶my poprawić jego parametry. Jednak olej syntetyczny ma przede wszystkim dużo lepsze wła¶ciwo¶ci czysz±ce.  Może wypłukać nagar powstały z wieloletniego okresu, podczas którego silnik był smarowany olejem mineralnym. Wypłukany nagar dostaje się wtenczas do filtrów. Może zatkać np. smog zasysaj±cy olej do silnika. Olej nie przedostaje się dalej i… tragedia gotowa.


fot. Bogu¶ A. / gmmis.pl

Co robić, gdy kupujemy nasz wymarzony motocykl przez po¶rednika, który zielonego pojęcia nie ma co poprzedni wła¶ciciel lał do silnika? JeĽdzimy na mineralnym? Niekoniecznie.  Jest wyj¶cie z tej sytuacji. Kupujemy w sklepie motocyklowym specjalne preparaty do usuwania nagaru z silnika. Jeden z nich, wedle przeznaczenia, wlewamy w otwory po wykręconych ¶wiecach, na tłoki. Kolejny za¶, dolewamy do starego oleju, który jest w silniku. Czy¶cimy w ten sposób stare czę¶ci silnika. Następnie spuszczamy stary olej i dopiero teraz możemy zalać nowy. Oczywi¶cie może to już być syntetyk lub półsyntetyk. Specjalne preparaty wyczyszcz± nagary i zmieszaj± je ze starym olejem. 

Zalany ¶wieżym olejem silnik, plus oczywi¶cie wymieniony filtr oleju, powinny już być czyste. Jednak dla pewno¶ci, po przejechaniu 6 tysięcy km wymieniamy olej ponownie. W póĽniejszym czasie możemy już zwiększyć okres pomiędzy wymianami oleju. Oleje nowszej generacji nam to umożliwiaj±.

Podane ¶rodki można zast±pić innymi, które z łatwo¶ci± można znaleĽć w internetowych sklepach motocyklowych.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.
numer seryjny:547f4b35-e7a8-47c8-a3d3-3ede5bef4303

wy¶wietlono: 7837 razy.

Komentarze

Zapoznaj się z obowi±zuj±cymi zasadami jakich przestrzegamy »
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Grupa Motocyklowa MI¦ - gmmis.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ć opinii. Zastrzegamy jednak sobie prawo do ich usuwania, je¶li uznamy je za nieodpowiednie.


Skomentuj wpis jako pierwszy!

* = wymagane pole

:

:

:


FB



Nasze cele »

Naszym celem jest skupienie niezrzeszonych miło¶ników ruchu motocyklowego.

Dlaczego "MI¦" »

Dlaczego nazywamy się "MI¦":

  • na przekór wszystkim angielskojęzycznym nazwom
Kontakt

Kontakt »

Jeżeli masz jakie¶ pytania, pomysły, sugestie daj nam o tym znać.