» jeste¶ tutaj » · wiadomo¶ci · Motocykle z cukru

Motocykle z cukru

Komentarze (18)

fot. a.dombrowski /flickr/ CC BY-ND 2.0

Opowie¶ć, jak w beczce miodu pojawiła się łyżka dziegciu.

Drogie MI¦-ki, nasza Małgosia sygnalizowała od ponad miesi±ca o ¶lubie swojej przyjaciółki.

I bardzo zależało Jej na tym aby¶my w tym dniu stawili się w obstawie motocyklowej. Smutno nam się zrobiło jak na miejscu zbiórki pojawiły się raptem cztery maszyny. Razem z Małgosi± była nas pi±tka.

Prawdę mówi±c liczyli¶my na większ± solidarno¶ć lecz koledzy posiadaj±cy swe piękne maszyny prawdopodobnie przestraszyli się deszczu, bo nie wierzę że maj± motocykle z cukru ;-)


Obstawa z Małgosi± - fot. Z.Ch.


Obstawa z Małgosi± - fot. Z.Ch.

wy¶wietlono: 1853 razy.

Komentarze

Zapoznaj się z obowi±zuj±cymi zasadami jakich przestrzegamy »
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Grupa Motocyklowa MI¦ - gmmis.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ć opinii. Zastrzegamy jednak sobie prawo do ich usuwania, je¶li uznamy je za nieodpowiednie.


mi 04.07.2016. 13:16

Jako¶ nie pamiętam u kogo z kolegów na ¶lubie była w eskorcie koleżanka Małgosia, wówczas na pewno nie padało i było bezpiecznie dla motocyklistów.

miki 04.07.2016. 13:23

Ja też nie pamiętam aby Małgosia tak jeĽdziła na ekorty ¶lubów.Moim zdaniem bezpieczeństwo najważniejsze!!!!

Misiek 04.07.2016. 17:16

Ja też dorzucę parę słów.
Małgosia przez ostatnie kilka lat to była tylko na zakończeniu sezonu motocyklowego i to nie na motocyklu a w szpilkach na imprezie. Więc jaka to motocyklistka.
Pewnie dlatego nie wie że bezpieczeństwo je najważniejsze. A ty Zbyszek na drugi raz zastanów się zanim co¶ napiszesz.

Misiek

Zw 05.07.2016. 07:35

Już nie jeżdżę od jakiego¶ czasu z grup±, nie ważne z jakiego powodu bo nie o tym chciałbym napisać, ale zgadzam się z moimi przedmówcami to nie były warunki na jazdę,
tym bardziej na paradowanie przed młod± par±. Zbyszku dodawać dziegciu do miodu to żałosne.

Ww

ZCh 05.07.2016. 09:32

"Złej baletnicy przeszkadza r±bek spódnicy" , "Nie ma złej pogody dla motocyklisty , jest Ľle ubrany motocyklista" , " Nie ma złej pogody s± tylko słabe charaktery ". Zapewne takimi przysłowiami szpanujecie w grupach motocyklistów lecz co w realu ? Odwagi misiaki ! Misiak nierozpuszczalny.

mis 05.07.2016. 11:29

Nikt nie pisał o zmokniętym motocykli¶cie tylko o większym zagrożeniu wypadkiem na mokrej drodze a to chyba nie taki "r±bek spódnicy"

Anonymous 05.07.2016. 11:41

Witajcie z przykro¶ci± czytam te zło¶liwe komentarze . Jestem w grupie ponad 6 lat i co ostatnio się dzieje przechodzi wszelkie oczekiwania . Powiem inaczej serdecznie pozdrawiam tych mieszkaj±cych w naszej grupie. .."Uroda"

Ona 05.07.2016. 11:57

Ale u was pachnie jadem .... gratuluję !!! Grupa widać z was zgrana , ¶miechu warte jechanie po koleżance z grupy !!!! WSTYD MISIE !!!!

on 05.07.2016. 12:02

Ale jechanie przez szefa po członkach grupy jest ok ???

On 05.07.2016. 14:16

Szef namawia i wy¶miewa tych co nie pojechali bo może nie chcieli ryzykować w tak± pogodę, a sam zapomniał jak kilka miesięcy wcze¶niej w identycznych okoliczno¶ciach gdy była podobna pogoda zaliczył szlifa i naprawa motocykla wyniosła kilka tysięcy, więc o czym mowa, motocykle z cukru czy zdrowie

hirek 05.07.2016. 15:18

Nie przesadzajcie z tym bezpieczeństwem,pojechali¶my na pięć maszyn i nawet przez moment nie było żadnego zagrożenia. A deszcz był przej¶ciowy , chwilami nawet piękne słońce.

Artur 05.07.2016. 16:52

Odezwę się i ja choć już od dawna nie Mi¶.
Gosia pamiętam Cię z przed kilku laty kiedy i ja jeĽdziłem z Grup± ale nie dziw się że chłopaki nie przyjechali skoro już z nimi nie jeĽdzisz. To tak jak ja bym ich zaprosił na grilla. Jak ogl±dam zdjęcia to wła¶nie my¶lę że teraz jest ciekawiej niż było kiedy jeszcze ja jeĽdziłem
Pozdrawiam
Artur

Bond Marek Bond 05.07.2016. 17:07

Ja przyjechałem dokładnie o 15:15 na Shela, tak jak było ustalone.
Mokry z My¶liborza, i nikogo nie było, postałem chwilę i pojechałem do domu. A chciałem być w Sulęcinie.
Potem ubrałem na siebie to co trzeba i pojechałem do Międzyrzecza, deszcz już nie padał.
W niedzielę byłem w Ustce u koleżanki, cał± powrotn± drogę padało i było super.
Pozdrawiam.

Maro 06.07.2016. 10:54

Dzisiaj przygotowuj±c fotorelację z ostatniej soboty zobaczyłem
nowy post i pod nim komentarze.Ludzie po co to.?Pojechał kto mógł i chciał.Przecież to była obstawa wesela ,a nie ratowanie ¶wiata czy transport serca do przeszczepu .Po co się obrażać na wzajem i chwalić kto więcej i w jakich warunkach jezdzi.Zgzdzam
się ze Zbyszkiem ,że brak u nas solidarno¶ci.Gdy prosiłem o duż± frekwencję kiedy organizowałem wyjazd do szpitala do Joli i chyba to ważniejsze jak obstawa wesela na trzydziestu kilku członków pojechało nas chyba dziesięciu w tym jeden motor z Kostrzyna. Było mi naprawdę przykro ,a pogoda była idealna i sucho i do urlopów jeszcze daleko , ale chwała tym co pojechali, ci co mogli, a nie pojechali niech się wstydz±. Więc nie za¶miecajcie takimi pierdołami naszej strony tylko popatrzcie na siebie czy wobec innych jeste¶cie ok.Kolejny sprawdzian już w sobotę.Basia prosi o obstawę wesela swojej kuzynki.I nikt nie powie że Basia mało z nami jeżdzi czy sie nie angażuje w rozwój grupy bo jest w każdy weekend i dla grupy zrobi wszystko.

Pozdrawiam

M@ro

Marek Bond 06.07.2016. 11:50

Cze¶ć.
Mam propozycję żeby kiedy¶ pojechać tu; www.wsv.de
to blisko, a miejsce bardzo fajne, techniczne cuda.

Www 06.07.2016. 14:43

Bardzo m±drze napisane maro żeby kogo¶ krytykować trzeba być samemu czystym.
Ja do Basi przyjadę

ZCh 06.07.2016. 14:56

Wywołany problem sprowokował do nadzwyczajnej aktywno¶ci co ¶wiadczy ,że problem jest. Było do wykonania zadanie ,które nie musi się wszystkim podobać , ale jest co¶ takiego jak solidarno¶ć i obowi±zek a życie w stadzie polega na wiecznym kompromisie. Zamiast uderzyć się w pier¶ i powiedzieć sobie-zawaliłem - stchórzyłem to zakamuflowani ujadacie jak cioty o bezpieczeństwie i szpilkach Małgosi. Pozwolę sobie zinterpretować komentarz ukrytego pod nazw± \"mis\" ,że motocyklista może być mokry , bo ma odpowiedni strój , ale ma jechać po suchym asfalcie. Odwagi Misiaki ujawnijcie się to będziemy przy Waszym udziale jawnie dyskutować i udoskonalać nasz± grupę. Koniec. Zbyszek

Ona 06.07.2016. 18:30

Wła¶nie dzięki tobie Zbyszek twojemu szowinistycznemu stosunkowi do kobiet już z wami nie jeżdżę, masz betonowe pogl±dy, szkoda bo jest kilka fajnych osób

Dodaj komentarz

* = wymagane pole

:

:

:


FB



Nasze cele »

Naszym celem jest skupienie niezrzeszonych miło¶ników ruchu motocyklowego.

Dlaczego "MI¦" »

Dlaczego nazywamy się "MI¦":

  • na przekór wszystkim angielskojęzycznym nazwom
Kontakt

Kontakt »

Jeżeli masz jakie¶ pytania, pomysły, sugestie daj nam o tym znać.