» jesteś tutaj » · wiadomości · Oficjalne podsumowanie sezonu 2013

Oficjalne podsumowanie sezonu 2013

Komentarze (0)

fot. hotelgorzow.pl ˆ

Nieubłaganie nadszedł czas gdy kolejny sezon przechodzi do historii. Dlatego zapraszamy wszystkie MIŚ-ki - te aktywne i te trochę mniej aktywne na wspólne zakończenie i podsumowanie sezonu 2013 przy "małym jasnym" ;-).

2013-11-16 - UWAGA! - foto-relacja z imprezy pod tutaj »

Piąta, jubileuszowa impreza kończąca i podsumowująca sezon 2103 odbędzie się dnia 15 listopada 2013 r. /piątek/ w sali: hotelu Gorzów o godz. 1800 w Gorzowie Wlkp.
ps.
mapa dojazdu - poniżej

Punktualność - wiadomo nasza cecha ;-)


Wyœwietl większš mapę

W tym roku czekamy także na tych którzy chcą się do nas przyłączyć a nie mieli jeszcze okazji się z nami spotkać, oraz na naszych sympatyków i jeżdżących okazjonalnie .
Stroje oczywiście dowolne ;-)

Tak jak w ubiegłych latach ubiegłych latach InformationImprezy kończące poszczególne sezony w Grupie Motocyklowej MIŚ odbywają się już od 5 lat. w menu pojawią się: danie ciepłe, zimne przekąski, napoje zimne i gorące, coś mocniejszego oraz przede wszystkim wspaniała atmosfera.

Swoją obecność możecie potwierdzić bezpośrednio u ZbyszkaWarningUWAGA!Zbyszka można złapać pod nr.
tel. +48 605 217 445
lub JózefaWarningUWAGA!Zbyszka można złapać pod nr.
tel. +48 607 096 282
Można wysłać też maila za pomocą kontaktu » lub na adres: mis@gmmis.pl.

Z powodu konieczności dostosowania sali, posiłków itp. terminem deklaracji i wpłaty jest dzień 27.X-2013 r.

Koszt uczestnictwa w imprezie to 70 zł. - plecak lub osoba towarzysząca 35 zł . Wpłaty przyjmuje MarekWarningUWAGA! można Go złapać pod numerem
tel. +48 697 150 753
/skarbnik/.
Także dla Waszej wygody wpłat możecie dokonać na istniejące konto - jak przy zbiórce na domenę - proszę tylko dopisać w tytule - wpłata na zakończenie sezonu 2013 - żeby było wiadomo za co ta kasa ;-). Poniżej różne formy numeru konta:

mBank: 64 1140 2004 0000 3502 3537 3249
IBAN : PL64 1140 2004 0000 3502 3537 3249
Posiadacz rachunku : ARKADIUSZ JAN ZAJĄC

Jaki był rok 2013 dla Grupy Motocyklowej MIŚ?

Trzeba powiedzieć że zaczął się dość późno, zima w tym roku trochę się zasiedziała i długo nie mogliśmy wyjechać z garaży.


(fot. gmmis.pl ˆ©)

Pierwsze wspólne spotkanie odbyło się już 8 lutego w "Nowym Jorku" gdzie snuliśmy pierwsze plany na sezon 2013, i wówczas każdy z nas miała nadzieję że już za miesiąc pierwsze ciepłe promienie słoneczne wygonią na na drogi.

Niestety natura zweryfikowała plany i musieliśmy poczekać aż do 14 kwietnia gdzie spotkaliśmy się na wspólnym wietrzeniu tłumików. Choć trasa Gorzów-Rokitno-Międzyrzecz-Sulęcin-Ośno-Czarnów-Gorzów nie była jakaś wyjątkowa to każdy z nas szczęśliwy i zadowolony wrócił do domu.


(fot. gmmis.pl ˆ©)

Zaraz potem dotarła do nas informacja że opuścił na nasz kolega dla niektórych przyjaciel - Wojtek.

Niektórzy z nas zaliczyli także Rozpoczęcie sezonu motocyklowego w Dobiegniewie - imprezę podsunęła Ania. A zaraz potem 28 kwietnia 2013r. niemal wszyscy spotkaliśmy się na II już Pielgrzymce motocyklistów do Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie. Teraz dopiero mogliśmy powiedzieć że że sezon 2013 się zaczął na dobre ;-)
Dodać należy że podczas tej imprezy odbyły się zaręczyny pary motocyklistów . Sytuacja była całkowitym zaskoczeniem dla uczestników mszy. Popłynęły łzy wzruszenia nie tylko narzeczonej ;-)


(fot. gmmis.pl ˆ©)

I przyszedł maj
Zbliżający się majowy weekend kusił piękną pogodą i dawał do myślenia. Gdzie by tu się wybrać? No i padło na Szwajcarię. Nie nie tę znaną z zegarków tylko na tę położoną pomiędzy Połczynem - Zdrój, a Czaplinkiem. Trasa zaproponowana przez Zbyszka wiodła przez: Gorzów-Człopa -Tuczno-Mirosławiec- Czaplinek-Połczyn Zdrój-Drawsko pomorskie-Kalisz Pomrski-Choszczno-Gorzów. Trasa pomimo sporej ilości kilometrów minęła fantastycznie a to dlatego że pogoda była taka jakby ktoś ją specjalnie zamówił - wiadomo jadą MIŚ-ki - jest pogoda ;-)

A jak majowy weekend to jest jeszcze 3 maj - i w ten dzień wybraliśmy się do Sławy na doroczny festival bluesowy pt. "Las, woda & Blues". I ta impreza się udała - a my szczęśliwie zmęczeni wróciliśmy do domów.

Kolejną wyprawą w maju było Borne Sulinowo. Dlatego w sobotę 11.05.2013 ruszyliśmy na Szwecję, był to ciąg dalszy naszej podróży po "Europie" ;-).


(fot. gmmis.pl ˆ©)

Po tej wyprawie Dieter R. zaproponował odwiedzenie podnośni statków w odległości ok 112 km od Gorzowa. A że MIŚ-kom nie trzeba dwa razy powtarzać to już 19 maja wybraliśmy się do Niederfinow.

Okazuje się że stocznia ma 76 lat i robi wrażenia jak w momencie jej otwarcia. Rocznie przepływa przez nią ok 20 000 statków, które przy jej pomocy pokonują 36 metrową zmianę wysokości terenu na kanale Odra - Hawela. Stara podnośnia statków to pomnik sztuki budowlanej i historyczny symbol sztuki inżynieryjnej.

W maju dostaliśmy także zaproszenie od Gmin RP Region Kozła zapraszono nas do wzięcia udziału w XIII Rodzinnym Rajdzie Samochodowo – Motocyklowym. Niestety tym razem wróg nr 1 motocyklistów - deszcz, storpedował nasze plany na sobotę. Szkoda. Bo w planach było jeszcze odwiedzenie Kasi i Klausa w Sulęcinie.
Maj zakończył się dla na festynem dla dzieci i dorosłych organizowanym przez mieszkańców Czarnowa.


(fot. gmmis.pl ˆ©)

Za to czerwiec rozpoczął się imprezą pt."Skwierzyna dla równości i godności". W Skwierzynie zjawili się motocykliści z Gorzowa, Dobiegniewa, Kostrzyna i Skwierzyny.
W planach był też wyjazd od Niemiec. Do Briesen pojechaliśmy razem z kolegami z Kostrzyna. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w miejscowości Sienno, gdzie odbywała się bardzo udana impreza charytatywna na którą też mieliśmy zaproszenie.
Impreza była bardzo udana za sprawą ładnej pogody, frekwencji i dobrych humorów wszystkich uczestników wyprawy.

Kolejny weekend czerwca to spotkanie na kawie u Ewy i Józka w Ich posiadłości w Wysokiej lub jak kto woli na ranczu ;-) Po kawie przejazd trasą Wysoka-Swierkocin-Kłopotowo-Słońsk-Czarnów. Tam spotkaliśmy się z zaprzyjaźnioną grupą motocyklową i zespolone siły uczestniczą w transgranicznym pikniku w Górzycy. Oj się działo - zresztą wystarczy spojrzeć na zdjęcia.


(fot. gmmis.pl ˆ©)

W kolejnym tygodniu wybraliśmy się do nietypowego miejsca. Krzywego lasu. Okazuje się że tak dziwnego lasu nie ma w całej Polsce . Pomysł na wycieczkę podsunął - Piotrek /łysy/. Obszar ten został tak nazwany ze względu na rosnące w tym miejscu ok. 300 – 400 zdeformowanych sosen. Drzewa te są wygięte pod kątem ok. 90° od ok. 20 cm nad ziemią, a krzywizna u niektórych dochodzi do wysokości 3 m.
Wyśmienita pogoda jaka toważyszyła nam podczas tej wyprawy, a także nasze wspaniałe humory i maszyny sprawiły bardzo miło wspominamy tę imprezę.
Zaraz po sobocie, w niedzielę w dniu ojca, spotkaliśmy się w parafii przy ul. Niemcewicza na festynie. I tam było nieźle.
Czerwiec zakończyliśmy wyjazdem do Dębna na akcje charytatywną.

Lipiec to już wakacje , a skoro wakacje to najlepiej nad morzem, i dlatego pojechaliśmy na pierwszy w tym roku wyjazd z noclegiem (na polu namiotowym) do Pobierowa . Spotkaliśmy się tam z harcerzami - których przy okazji pozdrawiamy serdecznie. Lipiec w tym roku był cieplejszy od statystycznego lipca z lat ubiegłych ale nawet bez statystyki odczuliśmy jak może wyglądać prawdziwe lato. Oby takich miesięcy było więcej w naszym klimacie ;-)


(fot. gmmis.pl ˆ©)

No i w lipcu zaliczyliśmy obowiązkowo festiwal w Łagowie. W programie jak co roku były atrakcje, konkursy (jak co roku do wygrania motocykl) i niezapomniane chwile w towarzystwie warkotu silników motocyklowych, pięknych kobiet i dobrej muzy . Koncerty odbywały się na trzech scenach i trwały do rana.

Tydzień później trafiliśmy na zlot w Oplenicy. Jak co roku koncertowały tam bardzo ciekawe zespoły rockowe.
Także wzorem lat ubiegłych, z okazji święta patrona kierowców i podróżujących sw. Krzysztofa , nasz kapelan ks. Jarek zaprosił wszystkich motocyklistów i innych użytkowników dwóch kółek na uroczystą mszę swiętą w Baczynie .

W lipcu zaproszeni byliśmy także na Zlot w Łańcucie który miał się odbyć od 9 do 11. Mogliśmy przy okazji tego zlotu zwiedzić południowo-wschodni rejon naszego kraju. Jednak z uwagi na małe żeby nie powiedzieć żadne zainteresowanie MIŚ-ków nie doszedł on do skutku.


(fot. gmmis.pl ˆ©)

Za to upalną niedzielę 27 lipca - temperatura w tych dniach, po południu dochodziła do 35-36 stopini - na pewno na długo zapamięta Michał. Odwiedziliśmy Go w Czarnowie. Był totalnie zaskoczony. Ale mile zaskoczony. Zresztą wszystko widać na zdjęciach które sam przesał dziękując nam za wizytę.
Michał, dla przyjaciół to sama przyjemność, pewnie jeszcze nie raz Cię zaskoczymy ;-)

Sierpień przywitał nas Przystankiem Woodstock w Kostrzynie. Zaplanowany mieliśmy tam udział w paradzie motocykli. Pogoda była wyśmienita, temperatura nie odpuszczała, czasami to było nawet za gorąca, i potrzebne było polewanie wodą. Parada się odbyła, zdania na jej temat są podzielone, ale może to wina tej temperatury że nie wszystkie szczegóły wyszły jak powinny. Za fotoreportera robiła tam Aga, dzięki Niej dziś możemy sobie przypomnieć jak to wyglądało. Gdyby nie Ona to nikt by nam nie uwierzył że tam byliśmy ;-)


(fot. gmmis.pl ˆ©)

Kolejna wyprawa sierpniowa to wyjazd do Wolsztyna na festiwal "Czyste Country w Wolsztynie". Pierwszy punkt tej wyprawy to stary rynek w Zbąszyniu , następną miejscowością były Rakoniewice z zabytkowym rynkiem i muzeum pożarnictwa z eksponatami. W Wolsztynie zwiedziliśmy parowozownie i posłuchaliśmy oczywiście muzyki country. Niektórzy popisywali się swoją odwagą i zręcznością i tańczyli na krawędzi fontanny ;-)

W następną sobotę sierpnia, tuż za Odrą odbywały się dwa zloty motocyklowe. W Gusow i w Rehfele - 63 km od Kostrzyna w stronę Berlina. My wybraliśmy Gusow i nie żałujemy tej decyzji.


(fot. gmmis.pl ˆ©)

Jak co roku, Grupa Motocyklowa Mis została zaproszona na Dożynki do Lubiszyna , które odbyły się w niedzielę 18 sierpnia. W tym roku hasło brzmiało : "Lubuskie święto miodu - MIODOBRANIE 2013" . Honorowy patronat nad imprezą objęła Marszałek Województwa Lubuskiego Elżbieta Polak. W programie było między innymi: miodowe konkursy kulinarne, prezentacje dorobku i historii kół pszczelarskich i cała masa innych ciekawostek. Zaś gwiazdą wieczoru była grupa VOX. Tym razem zdjęciami sypnęło od Ani Makowskiej.

Następny weekend to zaproszenie MIŚ-ków do udziału w mobilnej zbiórce krwi na Osiedlu Poznańskim. Także w tym dniu każdy z nas mógł uczestniczyć w mszy świętej zorganizowanej w intencji energetyków z okazji Dnia Energetyka 2013 , która odbyła się w niedzielę 25 sierpnia w kościele przy ul. Niemcewicza.

Nie mogło nas też zabraknąć w Przytocznej na Święcie Pomidora. W tym roku na tej imprezie odbyło się między innymi spotkanie z zawodnikami Stali Gorzów, pokazy motocykli, gotowanie potrawy pomidorowej, czy bitwa na pomidory. Impreza ta wpisuje się po mału w taką naszą lokalną tradycję. Zapewne za rok znów tam wrócimy z ochotą :-)

I znów przykra wiadomość . W piątek 23 sierpnia żegnaliśmy Franza z zaprzyjaźnionej grupy Night Rider. Dobrze że parking przy Intermarche jest spory bo takiej ilości motocyklistów nie spodziewał się chyba nikt.

Za to dzień później - coś wesołego i miłego - za mąż wychodziła Asia, córka Mariusza. Komentarz jaki zostawiła Magda pod ogłoszeniem wyjaśnia chyba wszystko. Nic dodać - "Dziękujemy w imieniu pary młodej za tak liczne przybycie... Magda"


(fot. gmmis.pl ˆ©)

Wszyscy wiemy że dzieci uwielbiają motocykle , a są to nasi przyszli motocykliści, więc nie mogliśmy zostawić Ich samych i zjawiliśmy się w sobotę 31 sierpnia w Zdroisku.
Po ok. godzinnym pobycie na festynie Marek /skarbnik/ zaproponował rajd "Z prądem Drawy" i w przerwie na bindudze pieczenie kiełbaski na ognisku. Wyszło pysznie - czego dowodem są te zdjęcia ;-)


I znów wrzesień, skończyły się wakacjie, więc Ania na poprawę humoru zaproponowała wyjazd do Deszczna na Święto Pieczonego Kurczaka. Niedziela była już trochę chłodna, ale za to zjeść było co, i wypić także...


(fot. gmmis.pl ˆ©)

Tydzień później przyszedł czas na II już Rajd Komara. Impreza ma szanse na stałe wpisać się nasz kalendarz. W tym roku odbyła się 8 września na torze motocrossowym przy ul. Fabrycznej w Gorzowie Wlkp gdzie spotkali się posiadacze Komarków, WSK, Jawek czy Simsonów oraz innych pojazdów z czasów PRL. I tak jak przed rokiem zainteresowanie imprezą przeszło nasze oczekiwania. Wszystkim nam zagrała Podróbka i Bio . Podziwialiśmy też kulinarne wybryki mistrza kuchni, a także skosztowaliśmy potraw z roślin jadalnych dziko rosnących.


(fot. gmmis.pl ˆ©)

Sobota 14 września to już wyjazd do Templina w Niemczech na spotkanie dwukołowców. Impreza odbyła się w miasteczku jak z Dzikiego Zachodu. Miasteczko robi niesamowite wrażenie przez to , że wszystkie obiekty zbudowane na wzór miasteczek z Dzikiego Zachodu są w pełni wyposażone w sprzęty i towary na pólkach sklepowych z tamtego okresu a saloony i hotel tętnią życiem. To że był to udany wyjazd i że wsród nas nie brak kozaków ups... tzn cowbojów - nie trzeba nikogo przekonywać ;-) Zdjęcia są tego przykładem.

cdn...

ps.
a jeszcze Ania stworzyła coś co wszyscy powinni zobaczyć ;)


Zakończenie sezonu 2013 - rozliczenie

AKTUALIZACJA 2013-10-03 stan konta 840 zł.
Są już pierwsze wpłaty na imprezkę w listopadzie. Pamiętajcie że dla organizatorów bardzo ważne jest dotrzymanie terminu potwierdzenia uczestnictwa . A termin upływa 27 października 2013. Dziś kaskę przelał Zbyszek - a wpłacili:

AKTUALIZACJA 2013-10-11 stan konta 1260 zł.
Pojawiają się kolejne wpłaty - a co za tym idzie kolejne osoby potwierdzają swoją obecność. Dziś są to: Kroczak Andrzej +os. tow., Rudi D. + os. tow. , Piotrek Dąbrowski , Wolfgang , Zbigniew Chasiak .

AKTUALIZACJA 2013-10-15 stan konta 1610 zł.
Dziś wpłacili: pruszyński Krzysztof + os. tow.; Józek dopłaca za Ewę; MARIA JĘCZMIENNA + 2os. tow. ; arek/admin/

AKTUALIZACJA 2013-10-18 stan konta 1680 zł.
Mamy kolejnego uczestnika naszej imprezki - dziś wpłacił: Bogusław Andrzejczak - dzięki ;-)

AKTUALIZACJA 2013-10-21 stan konta 1750 zł.
Mamy kolejną uczestniczkę - dziś wpłaciła: Biertnat Jolanta z Witnicy - dzięki ;-)

AKTUALIZACJA 2013-10-22 stan konta 1820 zł.
Dopisują się kolejne MIŚ-ki - dziś wpłacił: Bolek Wieczorek /gustlik/ - ;-)

AKTUALIZACJA 2013-10-24 stan konta 1890 zł.
Dopisał się kolejny MIŚ-ek : Jerzy Domagała /Gorzów/ - thx ;-)

AKTUALIZACJA 2013-10-24 godz. 21-00 stan konta 2065 zł.
Licznik przyśpiesza, kolejne trzy osoby wpłaciły kaskę :-) Piotrek Odrobny z os.tow. oraz Kaziu /miodek/ - "... będzie zabawa, będzie się działo..." ;-)

AKTUALIZACJA 2013-10-26 godz. 07-00 stan konta 2100 zł.
dzisiaj pojawiła się kasa od ALKI - jest nas coraz więcej :-)

AKTUALIZACJA 2013-10-26 godz. 21-20 stan konta 2380 zł.
kolejna wpłata w sobotę - Magda Wieczorek, Małgosia Gabryelów , Rudi z Berlina, Dieter z Berlina, Marek Stodulski. - rośnie liczba imprezowiczów :-)

AKTUALIZACJA 2013-10-28 godz. 19-20 stan konta 2695 zł.
rzutem na taśmę dziś wpłacili - Jarosław Zagozda - kapelan&kapelan; Tomasz i Monika Skrzyniarz; oraz Artur D./doktor/ - dzięki :-)

AKTUALIZACJA 2013-10-28 godz. 22-20 stan konta 2800 zł.
i jeszcze jedna dziś wpłata - przelał kaskę Mariusz Chasiak + Iza - dzięki :-)

AKTUALIZACJA 2013-10-29 godz. 14-20 stan konta 2870 zł.
dziś zaksięgowano kasę od Rafała/Maja/ - dzięki :-)

AKTUALIZACJA 2013-10-30 godz. 22-40 stan konta 2975 zł.
dziś dopiero zaksięgowano na koncie (choć wpłacił wczoraj) kasę od Maćka i os. tow. - dzięki :-)

AKTUALIZACJA 2013-11-04 godz. 21-40 stan konta 3045 zł.
dziś pojawiła się składka pt: "wpł. Słąwek Głąb" nadwacą kasy był Bogusław Buczek - to pewnie na imprezkę :-)

AKTUALIZACJA 2013-11-05 godz. 18-40 stan konta 1745 zł.
dzisiaj przelałem na konto Hotelu Gorzów 1300 zł. - przedpłatę na poczet naszej imprezy. Dodatkowo wpisany został na listę uczestników Artur Wojciechowski - jednak jeszcze oczekuję na wpływ składki na konto. Jak tylko się pojawi - zostanie to odnotowane.

AKTUALIZACJA 2013-11-09 godz. 18-40 stan konta 1815 zł.
Pojawiły się pieniążki od Artura Wojciechowskiego :-)

AKTUALIZACJA 2013-11-13 godz. 23-40 stan konta 215 zł.
Łącznie zebrano: 3115 zł. 5 listopada 2013 przelałem 1300 na konto Hotelu Gorzów - zostało 1815 zł. W dniu 14 listopada 2013 pobrano gotówkę 1600 zł (na opłatę w hotelu) i przekazano Zbyszkowi. Zostało - 215 zł.

Na zakończenie sezonu 2013 wpłacili
Lp.Nazwisko/Imię/KsywaWpłataRazem
1Serafiński Marek + os.tow.105105
2Dąbros R. + os. tow.105210
3Guszpit Waldemar + os.tow.105315
4Wojtkowiak Jurek + os.tow.105420
5Buczek Bogdan70490
6Pudysz Jozef + os. tow.105595
7Walewski Janek70665
8Kozłowski Irek70735
9Mazurek Irek70805
10Herszel Hirek70875
11Kroczak Andrzej +os. tow.105980
12Rudi D. +os. tow.1051085
13Dąbrowski Piotrek701155
14Wolfgang701225
15Chasiak Zbigniew701295
16MARIA JĘCZMIENNA+2os. tow.1401435
17arek + os. tow./admin/ 70+501201555
18Pruszyński Krzysztof + os. tow.1051660
19Bogusław Andrzejczak701730
20Biernat Jolanta z Witnicy701800
21Bolek Wieczorek /gustlik/701870
22Jerzy Domagała Gorzów701940
23Piotrek Odrobny z os.tow1052045
24Kaziu /miodek/702115
25PAULINA MAJA HERMAN352150
26Magda Wieczorek352185
27Małgosia Gabryelów352220
28Rudi z Berlina702290
29Dieter z Berlina702360
30Marek Stodulski702430
31kapelan&kapeln (Jarek Z.)1402570
32Tomek i Monika S.1052675
33Artur D./doktor/702745
34Rafał/Maja/ - wpłacono702815
35Mariusz Chasiak + Iza (os. tow.)1052920
36Maciek + os. tow.1053025
37wpł Sławek Głąb703095
38Artur Wojciechowski wpłacono70 3165
Zebrano łącznie : 3165 zł.

wyświetlono: 8370 razy.

Komentarze

Zapoznaj się z obowiązującymi zasadami jakich przestrzegamy »
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Grupa Motocyklowa MIŚ - gmmis.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Zastrzegamy jednak sobie prawo do ich usuwania, jeśli uznamy je za nieodpowiednie.


Skomentuj wpis jako pierwszy!

* = wymagane pole

:

:

:


FB



Nasze cele »

Naszym celem jest skupienie niezrzeszonych miłośników ruchu motocyklowego.

Dlaczego "MIŚ" »

Dlaczego nazywamy się "MIŚ":

  • na przekór wszystkim angielskojęzycznym nazwom
Kontakt

Kontakt »

Jeżeli masz jakieś pytania, pomysły, sugestie daj nam o tym znać.